Jak poradzić sobie z kolką u noworodków?

Niespełna tydzień temu urodziłam swoje pierwsze dziecko. Byłam przygotowana na to, że nowonarodzone dzieci dużo płaczą, ale nie spodziewałam się tego, że moje dziecko będzie non stop zawodzić i płakać. Zaczęłam obawiać się, że coś mu jest, ponieważ nie wyglądało to normalnie. W związku z tym zadzwoniłam po lekarza, który natychmiast przyjechał. Okazało się, że moje dziecko zwyczajnie ma kolki. Zdziwiłam się, ponieważ wydawało mi się, że ta dolegliwość pojawia się dopiero u miesięcznych dzieci.

Poradziłam sobie z kolką u noworodka

popularne sposoby na kolki u noworodkówOkazało się, że to wcale nie jest takie oczywiste. Ostatnie badania dowodzą, że kolki mogą pojawiać się już u trzydniowych noworodków. Bardzo ważne jest to, aby odpowiednio pielęgnować dziecko, które cierpi na tą dolegliwość. Nie da się wyeliminować przyczyn kolki, ale można ulżyć dziecku w cierpieniu. Od pediatry dowiedziałam się także, jakie są popularne sposoby na kolki u noworodków. Przede wszystkim zaleciła mi ona odpowiedni masaż brzuszka. Dziecko należało ułożyć delikatnie na pleckach, odsłonić brzuszek i delikatnie masować kolistymi ruchami zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Po kilku minutach można było zacząć wykonywać przeciągłe ruchy od lewej do prawej strony i z powrotem. Taki masaż przyczynia się do przyspieszenia trawienia, które często wywołuje te nieprzyjemne zarówno dla noworodka, jak i dla rodzica dolegliwości. Gdyby masaż nie pomógł warto zrobić także ciepły okład. Jest to bezpieczny sposób na poradzenie sobie z kolką u noworodków i niemowląt. Wystarczy kupić specjalny dziecięcy termofor do którego należy nalać ciepłą, ale nie gorącą wodę. Następnie trzeba przyłożyć go do brzuszka dziecka, ale nie bezpośrednio na gołą skórę, gdyż może dojść do podrażnienia. Wypróbowałam zalecane sposoby jeszcze tego samego dnia. Miałam nadzieję, że one pomogą, ponieważ nie chciałam podawać dziecku żadnych leków.

Na szczęście okazało się, że te sprawdzone sposoby, przydały się także przy moim dziecku. Masowałam mu teraz brzuszek po każdym posiłku, a przy atakach kolki kładłam mu do łóżeczka ciepły termofor zgodnie z zaleceniami lekarza. Muszę przyznać, że efekty zauważyłam już po kilku dniach. Moje dziecko stało się spokojniejsze, a dolegliwości bólowe całkowicie ustąpiły już po tygodniu.