Potrzebowałam biostymulatora wzrostu roślin

 

Jestem rolnikiem. Od wielu lat utrzymuję się z tego, że sprzedaje swoje plony na lokalnym targowisku. W tym roku pogoda nie rozpieszczała rolników, szczególnie takich jak ja. Mam na tyle małe pole, że nie mogę sobie pozwolić na zbyt duże straty. Postanowiłem kupić stymulator wzrostu roślin, żeby nie stracić za dużo na moich uprawach. Ponieważ jednak moje warzywa są ekologiczne i przy ich uprawie nie korzystam z żadnych nawozów sztucznych zależało mi na tym, ale stymulator również był ekologiczny.

Poszukiwania rekomendowanego biostymulatora roślinnego

rekomendowany biostymulator wzrostu roślinNie chciałem w końcu zmieniać linii moich produktów. Udałem się do hurtowni ogrodniczej zapytać o jakiś rekomendowany biostymulator wzrostu roślin. Potrzebowałem go w dużej ilości, więc zależało mi zarówno na jakości jak i na cenie takiego biostymulatora. Na nawożenie doglebowe było już za późno. Dowiedziałem się więc, że pozostało mi tylko kupić biostymulator natryskowy. Uprzejma ekspedientka poleciła mi bardzo popularny i często kupowany biostymulator do natrysku roślin. Zawierał on w swoim składzie różne minerały potrzebne do wzrostu roślin, a także naturalne substancje, które ułatwiają roślinom pobieranie ich z gleby. W takich biostymulatorach wzrostu równie ważna jest zawartość azotu. W tym rekomendowanym biostymulatorze zawartość azotu wynosiła około 8%. Jest to idealna ilość do tego, żeby wszystkie minerały, czyli składniki pokarmowe dla roślin odpowiednio rozpuściły się w wodzie i łatwo wchłonęły się w ziemię uprawną. W ciągu całego sezonu, w przypadku warzyw uprawnych takie natryski należy wykonać od trzech do pięciu razy. Ja trochę przespałem moment pierwszego nawożenia, dlatego liczba tych natrysków będzie wynosiła raczej 3 niż 5. Mam nadzieję jednak, że przy korzystaniu z tak rekomendowanego biostymulatora taka ilość nawożenia wystarczy.

Okazało się, że taki biostymulator działa bardzo dobrze. Po wykonanych natryskach od razu zauważyłem poprawę we wzroście roślin. Rośliny są bardziej wytrzymałe na warunki atmosferyczne, a także na szkodniki, insekty i drobnoustroje. Jestem bardzo zadowolony ze stosowanego biostymulatora. A najważniejsze jest dla mnie to, że jest całkowicie naturalny i ekologiczny. Nie ma w nim chemii ani sztucznych dodatków, dzięki czemu mogę dalej utrzymywać moją ekologiczną linię warzyw.