Rozliczanie zagranicznych kierowców na terenie Niemiec

Niektóre firmy transportowe wciąż mają problem z prawidłowym rozliczeniem kierowców za trasy przebiegające przez teren Niemiec. Od pierwszego stycznia dwa tysiące piętnastego roku wprowadzono tam obostrzenia dotyczące warunków pracy kierowców zagranicznych firm spedycyjnych celem ochrony lokalnego rynku pracy.

Jak rozliczyć MiLoG

rozliczanie milogFirmy transportowe ze wschodniej i południowej Europy posiadały przewagę konkurencyjną wobec swoich niemieckich odpowiedników dzięki sporo niższej płacy, otrzymywanej wedle realiów płacowych krajów ich zatrudniających. Niemiecki rząd postanowił wprowadzić kontrowersyjną ustawę wprowadzającą taryfikator płacowy najniższych stawek, które przedsiębiorcy zagraniczni muszą wypłacać swoim kierowcom podczas ich pracy na terenie Niemiec. Ustawa zwana od skrótu pełnej nazwy ustawą MiLoG wprowadziła też różnego rodzaju wymogi formalne nałożone na kierowców i firmy spedycyjne, których brak jest przyczyną dotkliwych kar finansowych. Rynek transportowy początkowo zareagował z nerwowością, ale w sukurs szybko przyszły zewnętrzne firmy rachunkowe, które wzięły rozliczanie MiLoG pod swoje skrzydła. Pojawiły się firmy oferujące kompleksową pomoc w rozliczaniu polskich kierowców z niemieckich tras na podstawie cyfrowych tachografów i wpisów kierowców, załatwianiu pozwoleń na pracę, tłumaczeniu wszystkich dokumentów, a nawet pomoc tłumacza języka niemieckiego w przypadku kontroli kierowcy na trasie. To pomogło utrzymać polskim firmom transportowym dominującą pozycję na europejskim rynku.

Rozliczanie MiLoG z pewnością nie ułatwiło pracy polskim kierowcom, ale dzięki szybkiej reakcji zewnętrznych podmiotów rozliczających na zaistniałą sytuację, sytuacja szybko się ustabilizowała i praca firm transportowych wróciła do normy. Zwłaszcza duże firmy spedycyjne z ulgą powitały pojawienie się takiej oferty, co znacznie ułatwiło im pracę.